środa, 27 lipca 2016

Wondercon 3.0

Wondercon 3.0
W dniach 25-26.06.2016r. odbył się we Wrocławiu konwent o nazwie Wondercon 3.0. Konwent był w dwóch budynkach: szkole i hali IASE.
Teraz troszkę przybliżę Wam konwent.
Otóż, po 5 godzinnej jeździe autokarem PolskiBus miałam dosyć. Potem z kolegą ponad pół godziny szukaliśmy się na dworcu co by następnie wybrać się do akredytacji. Akredytacja przebiegła sprawnie. Nie zauważyłam kolejkonu.... Niestety. Obsłużono mnie sprawni, dano identyfikator mediów oraz plan wielkości A3 (po rozłożeniu) i malutką książeczkę z atrakcjami.
Od razu zlokalizowałam Hidamari sushi i wybrałam się tam po owe sushi. Sleep miałam na samej górze szkoły. Niestety po raz drugi. Sushi smakowało świetnie, z krówką, ogórkiem i sałatą. Pychotka. Dziękuję Hidamari sushi za wspaniałe potrawy jakie tam serwowaliście,
Potem wybrałam się do hali IASE po to, by przejrzeć atrakcje jakie tam się odbywały. Oprócz gier retro (którymi się opiekowałam), wystawców i sceny oraz jedzenia na samym dole nie zauważyłam nic ciekawego. Tak mijały mi na grach retro godzinki do cosplayu.
Cosplay opóźnił się rzecz jasna kilka godzin. Ale występy... tego się nie zapomina. Oczywiście nie wiem kto wygrał, gdyż wyszłam wcześniej z powodu tego, że byłam śpiąca i bolały mnie stopy... Niestety w sleepie nie mogłam zasnąć przez światło, ale jakoś w końcu się udało. Co prawda budziłam się kilka razy, ale to nieistotne.
Następnego dnia zaraz po śniadaniu składającego się z sushi z łososiem od Hidamari sushi (dzięki jeszcze raz) pobiegłam na autobus do IASE. Tam zostałam już do końca konwentu pilnując gier retro.
Cały konwent z perspektywy czasu oceniam na 8,5/10.
Pozdrawiam,
Amaya